2008/2009 – Misja Bagandou

Projekt „Misja Bagandou” to kolejny projekt zainicjowany przez Inicjatywę Młodzi Misjom diecezji tarnowskiej. Koncentruje się on na wsparciu pracy misjonarzy przebywających w parafii Bagandou w Republice Środkowoafrykańskiej.

Z historii misji w Bagandou.

Misja w Bagandou leży na południu kraju w diecezji Mbayki, utworzonej w 1996 roku, której pierwszym biskupem jest włoski kombonianin Gerino Perin. Teren misji rozciąga się na obszarze ok. 350 km2 i pokryty jest lasami. W pracę duszpasterską zaangażowani są misjonarze, siostry zakonne oraz księża miejscowi. Z pomocą spieszą również misjonarze świeccy. Obecnym proboszczem parafii w Bagandou jest, przebywający w RCA od 9 lat, ks. Mieczysław Pająk.
W 2004 r. został tu wybudowany przez diecezję tarnowską szpital. Pieniądze na ten cel w 2000 roku zebrały dzieci, które wzięły udział w kolędzie misyjnej. W sposób szczególny placówka ma służyć i leczyć Pigmejów. Im nikt nie pomaga, nawet wśród Afrykańczyków są traktowani jako najniższa i gorsza kategoria ludzi. Leczeni uiszczają symboliczną opłatę, którą można porównać do realnej wartości trzech bananów. Jeśli nawet na to ich nie stać, mogą bezpłatnie liczyć na opiekę. Wszystkie państwowe ośrodki zdrowia są płatne i bez pieniędzy nie można w nich uzyskać żadnej pomocy.
Placówka była zamknięta przez półtora roku, bo nie można było znaleźć lekarzy, którzy chcieliby pracować w Afryce. Szpital ma 20 łóżek, ale potrzeby są ogromne. Tylko w pierwszych dwóch tygodniach stycznia 2009 r. zdiagnozowano 390 osób, a 90 z nich hospitalizowano. Misjonarze marzą o rozbudowie ośrodka o kolejne sale dla chorych, gabinet dentystyczny, laboratorium, pracownię USG, salę przyjęć i aptekę. Dyrektorem szpitala jest świecka misjonarska Elżbieta Wryk, pochodząca z diecezji tarnowskiej. W szpitalu wykonuje się proste operacje i cesarskie cięcia. Najczęstszymi chorobami którym wychodzi się tu naprzeciw są malaria, wszelkiego rodzaju owrzodzenia i liczne pasożyty. Dużym problemem wciąż jest wiara ludzi, że pomóc mogą im szamani i uzdrawiacze – tutejsza ludność najpierw zwraca się do szamanów i czarowników, a dopiero potem do lekarzy.
W styczniu br. do Bagandou z wizyta duszpasterską udał się biskup Wiktor Skworc. Wraz z nim przyjechały też trzy siostry Pasterzanki, które podejmują pracę w szpitalu. Mają one zająć się trędowatymi, będą także uczyć profilaktyki jeżdżąc do wiosek oraz pomagać w dożywianiu najbiedniejszych.
Praca z Pigmejami, to wielkie wyzwanie duszpasterskie dla misjonarzy. Trzeba najpierw przygotować ludzi do chrztu św., a potem myśleć o budowaniu kaplicy. Wierzą w Boga, ale o Chrystusie muszę im dopiero opowiedzieć i przez katechezę przygotować do sakramentów. Lud ten żyje w bardzo prymitywnych warunkach, właściwie nie korzysta z żadnych osiągnięć cywilizacyjnych, nikt im nie pomaga. Wykorzystywani są także do pracy – jak niewolnicy – przez innych mieszkańców Afryki. Nowa grupa Pigmejów osiedliła się dwa lata temu w lesie na terenie misji, gdzie pracuje ks. Pająk. W wiosce pigmejskiej działa także dwuklasowa szkoła opłacana przez tarnowskiego misjonarza. Wspólnie z Caritas diecezji Mbaiki organizowane jest także dożywianie dla pigmejskich dzieci uczęszczających do tej szkoły.

Płaszczyzny potrzeb misji w Bagandou:

Obecny projekt – „MISJA BAGANDOU” jest odpowiedzią Inicjatywy na prośbę i zaproszenie p. Eli Wryk do włączenia się w to dzieło młodzieży naszej diecezji. Zgodnie z jej wskazaniami obecne potrzeby obejmują 3 płaszczyzny pomocy, którą można udzielić Afrykańczykom z Bagandou:
1) szpital – materiały opatrunkowe, mat. jednorazowego użytku – strzykawki, igły, rękawiczki, zeszyty 16-kartkowe, z których wykonywane są książeczki zdrowia.
2) szkoły podstawowe doglądane przez misje – nauczyciele są Czarni, „robią co mogą”… Potrzebne są więc: kredki, ołówki, gumki, linijki, ekierki itp. (zeszyty – NIE, bo mają tu inne)
3) kobiety, dziewczęta – przybory do szycia, do wyszywania, do robótek na szydełku, na drutach, resztki włóczkek, kawałki materiałów, lamówki, koronki itp.
Dodatkową poważną inwestycją, o której marzy p. Ela jest sala do formacji w nowym budynku szpitalnym. Chodzi o wyposażenie multimedialne – rzutnik, komputer, nagłośnienie, ekran. Sala nie jest duża 5m x 4m, wiec grono formowanych nie będzie zbyt duże, ale może lepiej… nie chodzi tylko o wyświetlenie filmu a potem do domu, tylko o prawdziwą formację, wykłady, szkolenia, dyskusje, dzielenie itp. Plany są poważne i długofalowe, i jak mówi p. Ela: „wszystko składamy w ręce Pana Boga i życzliwych ludzi”.

Możliwości włączenia się w projekt:

Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom proponujemy projekt „MISJA BAGANDOU”, do którego można włączyć się poprzez:
1.Otoczenie troską modlitewną Misji i Misjonarzy z Bagandou
2.Bycie Apostołem informującym o niezwykłej pracy naszych rodaków wśród Pigmejów (organizacja w swoim środowisku, przy współpracy z Inicjatywą Młodzi Misjom spotkań informacyjno-animacyjnych)
3.Włączenie się w organizację koncertu charytatywno – ewangelizacyjnego „SPE SALVI” – Tarnów dla Afryki Tarnowski Rynek – 11. 06.2009 r.
4.Nabycie cegiełki (obraz z RCA), z której dochód przeznaczony jest w tym roku na animację misyjną dotyczącą Bagandou,
5.Przekazać rzeczy materialnie lub złożyć ofiarę finansowa Inicjatywie Młodzi Misjom dt, której przedstawiciele podczas najbliższych wakacji udadzą się do Bagandou i będą mogli przekazać zgromadzone dary dla Misji (trwają prace nad przygotowanie konteneru z darami dla Afryki). Osoby zainteresowane taką formą wsparcia prosimy o kontakt z Odpowiedzialną za IM2 – Barbarą Wójcik, tel. +48 662 120 026, e-mail: inicjatywa.m2@gmail.com Nr konta: KB 02 1500 1748 1017 4020 9895 0000 z dopiskiem: „MISJA BAGANDOU”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>